|
Grupa skał do złudzenia przypominająca ruiny warowni. Z miejscem tym związanych jest wiele legend. Przede wszystkim tutaj miała być ukryta figura Flinsa (niektórzy mówią o Lwińcu,Wlincie, Zmarlaku) bożka Serbołużyczan. Posążek był ze złota i
przedstawiał mężczyznę lub szkielet odziany w zwiewną szatę. Wieczornym Zamkiem interesowali się również Walończycy. Według podań w noc świętojańską nad skałami pojawia się czerwona łuna. Wówczas czym prędzej trzeba się tam udać. W rozpadlinie skalnej pojawią się marmurowe drzwi i
krucyfiks. Klęcząc należy odmówić po pięć razy "Ojcze nasz...", "Zdrowaś Mario..." oraz "Wierzę w Boga". Kto będzie miał czyste serce odnajdzie klucz do drzwi i odnajdzie skarby. W opowieści Walończyków jest sporo prawdy, bowiem Wieczorny Zamek znajduje się w pobliżu
kamieniołomu Stanisław.
|