strona startowa

poleć serwis

         

   wycieczki po regionie  KOCIOŁ ŁOMNICZKI  

 

 

Największy kocioł karkonoski pochodzenia lodowcowego, którego krawędzie znajdują się na wysokości 1300 m n.p.m. a dno o 100 m niżej. Tu swój początek ma potok Łomniczka tworzący jar, opadający licznymi kaskadami 300 m w dół. Na zachodniej ścianie kotła usytuowano symboliczny cmentarz, ludzi którzy zginęli w górach, a związani byli z Karkonoszami. Zimą w kotle mają miejsce częste lawiny, dlatego obowiązuje tam zimą zakaz wstępu. Latem spacer również nie należy do najłatwiejszych. Miejsce to od wieków fascynowało poszukiwaczy złota oraz kamieni szlachetnych. U wejścia do kotła usytuowano schronisko.

W Kotle Łomniczki jest jeden z dwóch polskich symbolicznych cmentarzy ludzi gór. To miejsce przypomina o tych, którzy już odeszli, a byli zasłużeni dla regionu Karkonoszy.

Symboliczny cmentarz powstał w 1985 roku dzięki staraniom przewodników sudeckich. Nie było to łatwe, albowiem ówczesne władze sądziły, że będzie to kolejna prowokacja polityczna. Jednak w końcu udało się i pierwsze tablice odsłonięte zostały 10 października podczas Święta Świętego Wawrzyńca patrona przewodników.

Pomysł narodził się już w latach pięćdziesiątych, jednak ówczesny klimat polityczny w ogóle nie sprzyjał takim działaniom. Dlatego odstąpiono od idei, która ożyła, gdy w Himalajach zginęła trójka jeleniogórzan: Jerzy Pietkiewicz, Józef Koniak i Julian Ryznar, a rok później w Karkonoszach tragicznie zginą również himalaista Jerzy Woźnica.

Obecnie w Kotle Łomniczki jest już kilkanaście tablic z nazwiskami, które chyba większość mieszkańców tego terenu bardzo dobrze kojarzy. Wsród nich są:

-          Ryszard Jaśko – wieloletni naczelnik Karkonoskiej grupy GOPR

-          Waldemar Siemaszko – legenda wśród przewodników i goprowców opiekun i twórca tego co można nazwać klimatem Schroniska Samotnia w Kotle Małego Stawu

-          Mieczysław Holtz – także legenda wśród przewodników Sudeckich

-          Czy wreszcie Tadeusz Stec – nestor Sudeckiego przewodnictwa, twórca dziesiątek opracowań i przewodników.

Czytając nazwiska na pamiątkowych płytach przymocowanych do skał dopiero można zobaczyć jak wielu znakomitych ludzi już nie ma. Niektórzy zmarli w sposób naturalny. Inni odeszli przed wcześnie ginąc tragicznie w różnych sytuacjach, zarówno w górach jak i na nizinach. Wszystkie te nazwiska łączy jednak jedno: praca w i na rzecz Karkonoszy.
 

 

 

 

| strona główna | menu wycieczki |

Copyright & Design 1999-2007 by KAI